wtorek, 27 kwietnia 2010

Everest moich marzeń.

jeszcze tylko zdam, a musze zdac!
powinno sie palic wszystkich pesymistow hahah:*



http://www.youtube.com/watch?v=6ovW5HmRoGE

niedziela, 18 kwietnia 2010

JM



youmakemereal.

poniedziałek, 12 kwietnia 2010

Nie mam pojecia jak dlugo mozna rozpamietywac tak krotki i jakby nie patrzec malo znaczacy epizod w swoim zyciu...w sumie to cale nasze zycie sklada sie z tych najdrobniejszych, czesto najglupszych wpomnien. Wiec moze za kilka/kilkanascie/kilkadziesiat lat bede sobie wspominac Twoje slowa i nasza popieprzona sytuacje, tak jak teraz wspominam swoje dziecinstwo- pierwsze milosci z podstawowki, te wszystkie zabawy, ktorych teraz brakuje najbardziej, czytanie pamietnikow starszej siostry, pocalunki w filmach, ktore sprawialy, ze czulo sie zazenowanie i ta dziecinna ciekawosc... moze z uplywem lat to wszystko wyda mi sie calkiem zabawne, moze nawet nie bede pamietac o tym i o Tobie i o tym jak bardzo brakowalo mi kiedys kogos takiego jak Ty...






heeeh:*

wtorek, 6 kwietnia 2010

5.04.2010:*


czekamczekamczekam, no ale ile mozna czekac?

poniedziałek, 5 kwietnia 2010

I already miss you!

sobota, 3 kwietnia 2010

nuuuuuuuuuuuuuuuda... nie wychodze, bo musze sprzatac,nie sprzatam, gdyz mi sie nie chce.Nie mam z nikim kontaktu-brak internetu (no te 3 razy w ciagu tyg sie nie liczy), rozwalony telefon. Mam wrazenie, ze mieszkam na pieprzonym marsie. Boli mnie brzuuuuuuuuch. Marudze, tak tak, obiecalam, ze sie z tym troche ogranicze, ale mam powod, ten kobiecy. Chuj, chce na dwor, chce z kims pogadac! GNIJE.