przeznaczenie nie zawsze gra fair, ale napewno ma poczucie humoru...
chce wyzdrowiec,moc wyjsc i poszalec:c wyjezdzam w sobote, a nie mam niczego co chcialam miec, wiec jest kiepsko. Mam nadzieje, ze zdaze sie zabezpieczyc w "pewne rzeczy" :) i ciesze sie, ze chociaz na chwile wyrwe sie z gdanska i zmienie otoczenie... juz chce isc w ta jedlinska zielen i wyczilowac w ciszy, z dala od miejskiego szumu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz